Niewidzialna doskonałość. Housekeeping, który definiuje doświadczenie gościa i wartość hotelu
Rosnące koszty pracy, trudności z pozyskaniem pracowników, wymagania związane z ESG i coraz wyższe oczekiwania gości sprawiają, że housekeeping staje dziś przed zupełnie nowymi wyzwaniami. Technologia może być jednym z narzędzi odpowiedzi na te problemy, ale musi być właściwie dobrana do potrzeb konkretnego obiektu. O tym, jak projektować nowoczesny housekeeping, który łączy efektywność, jakość, technologię i ekonomię, będzie można rozmawiać 14 października 2026 roku podczas drugiego dnia Cleaning Forum.
Cleaning Forum 14 października 2026 - „Niewidzialna doskonałość. Housekeeping, który definiuje doświadczenie gościa i wartość hotelu”.
Housekeeping jest niewidoczny wtedy, gdy działa perfekcyjnie. Gość nie zastanawia się, ile czasu zajęło przygotowanie pokoju, jak zorganizowano pracę zespołu, jakie technologie wykorzystano ani ile kosztowało utrzymanie powierzchni. Widzi efekt – czysty, bezpieczny i przygotowany zgodnie ze standardem pokój.
To właśnie o tym, co stoi za tym efektem, będzie mowa 14 października podczas Cleaning Forum, w ramach spotkania „Niewidzialna doskonałość. Housekeeping, który definiuje doświadczenie gościa i wartość hotelu”.
Od doświadczenia gościa do codziennej pracy zespołu
O godz. 13.00 pierwsza część wydarzenia poświęcona będzie debacie z udziałem przedstawicieli hotelarstwa i branży wyposażenia obiektów. W rozmowie udział wezmą:
- Marcin Procajło – Dyrektor Generalny Hotelu Mercure Poznań Centrum,
- Dariusz Turski – CEE Tarkett Technical Manager / Academy Manager.
Dyskusja będzie okazją do spojrzenia na housekeeping z różnych perspektyw – codziennego funkcjonowania hotelu, organizacji pracy, technologii oraz jakości przestrzeni, z którą na co dzień styka się gość.
Bo standard hotelu nie powstaje wyłącznie w recepcji czy w przestrzeniach wspólnych. W dużej mierze buduje go właśnie housekeeping – obszar, którego praca pozostaje dla gościa niemal niewidoczna, ale którego efekty są widoczne każdego dnia.
Strefa hotelowa – profesjonalne utrzymanie czystości w praktyce
Druga część spotkania przeniesie uczestników z poziomu dyskusji do praktycznej prezentacji rozwiązań wykorzystywanych w profesjonalnym hotelowym housekeeping.
W specjalnie przygotowanej strefie hotelowej odbędą się pokazy z udziałem:
- Dariusza Mikołajczyka – Ambasadora/CEO i-team Polska Sp. z o.o.,
- Bartosza Zielińskiego – Kierownika Sprzedaży Bezpośredniej BSC/Retail/Logistyka / Head of Direct Sales – BSC/Retail/Logistics.
W realistycznie zaaranżowanej przestrzeni zaprezentowane zostaną rozwiązania dotyczące organizacji pracy w pokoju hotelowym, metod skracania czasu realizacji usług, technik zwiększających wydajność zespołów sprzątających oraz nowoczesnych narzędzi i technologii wspierających codzienną pracę personelu.
To właśnie tutaj teoria spotka się z praktyką. Bo technologia ma znaczenie wtedy, gdy rzeczywiście pomaga rozwiązać konkretny problem operacyjny.
Technologia to cały proces, a nie pojedynczy produkt
Rynek profesjonalnego utrzymania czystości oferuje dziś szeroki wybór rozwiązań – od maszyn i robotów, przez systemy dozowania i specjalistyczną chemię, po sprzęt manualny i aplikacje wspierające zarządzanie pracą. Problemem coraz rzadziej jest więc dostępność produktów, a coraz częściej ich właściwy dobór.
Nawet zaawansowana maszyna nie poprawi efektywności, jeśli nie odpowiada warunkom konkretnego hotelu. Najwydajniejszy preparat nie przyniesie oczekiwanych oszczędności bez prawidłowego dozowania, a robot nie rozwiąże problemów organizacyjnych, jeśli przestrzeń i sposób pracy nie pozwalają wykorzystać jego możliwości.
Jak podkreśla Jolanta Sergot-Kowalska, dyrektor Cleaning Consulting, technologia zaczyna tworzyć wartość dopiero wtedy, gdy odpowiada na właściwie zdefiniowany problem.
Dobra decyzja zakupowa zaczyna się od diagnozy
Doboru technologii nie powinno rozpoczynać pytanie: „Co jest obecnie najnowsze?” Najpierw warto określić, jaki rezultat hotel chce osiągnąć, gdzie powstają największe koszty i straty czasu, które czynności najbardziej obciążają pracowników oraz gdzie pojawiają się poprawki i reklamacje.
Znaczenie mają również rodzaje powierzchni i zabrudzeń, częstotliwość pracy, możliwości istniejącej przestrzeni oraz sposób mierzenia efektów inwestycji. Dopiero wtedy można świadomie porównywać konkretne rozwiązania.
Jeżeli hotel najpierw kupuje urządzenie, a dopiero później próbuje dopasować do niego proces, kolejność zostaje odwrócona. Efektem może być sprzęt wykorzystywany tylko częściowo albo technologia, która zamiast oszczędzać czas, komplikuje pracę zespołu.
Cena zakupu to dopiero początek kalkulacji
O rzeczywistym koszcie technologii decyduje cały okres jej użytkowania. W kalkulacji należy uwzględnić nie tylko wydajność urządzenia, ale również zużycie wody, energii i chemii, materiały eksploatacyjne, serwis, części, przestoje oraz koszty wdrożenia i szkolenia zespołu.
Znaczenie mają także ergonomia pracy, absencje, liczba koniecznych poprawek oraz trwałość czyszczonych powierzchni. Tańsze urządzenie może wymagać większego nakładu pracy i częstszych napraw, podczas gdy droższe może ograniczyć czas sprzątania, zużycie zasobów i fizyczne obciążenie personelu.
Dlatego podstawą decyzji powinien być całkowity koszt użytkowania oraz wartość osiąganego rezultatu, a nie wyłącznie cena zakupu.
Najskuteczniejsze sprzątanie zaczyna się przed sprzątaniem
Dobrze zaprojektowana technologia nie tylko usuwa zabrudzenia, ale pomaga również ograniczać ich powstawanie i przenoszenie. Odpowiedni system mat wejściowych zatrzymuje brud i wilgoć, systemy dozowania ograniczają zużycie preparatów, właściwie dobrane materiały ułatwiają pielęgnację, a ergonomiczne wyposażenie może skrócić czas pracy.
Housekeeping nie zaczyna się więc w chwili, gdy pracownik wchodzi do pokoju. Zaczyna się już na etapie projektowania obiektu, wyboru materiałów, organizacji stref wejściowych i decyzji zakupowych.
Ile naprawdę kosztuje przygotowanie pokoju?
Gość nie widzi modelu operacyjnego hotelu. Widzi jego rezultat – pokój, który ma być gotowy na czas, czysty, bezpieczny i przygotowany zgodnie ze standardem marki.
Rzeczywisty koszt przygotowania pokoju obejmuje jednak nie tylko środki chemiczne czy pracę personelu. To również czas pracy, zastępstwa, rotacja i absencje, szkolenie nowych pracowników, zużycie wody, energii i wyposażenia, poprawki, opóźnienia w udostępnieniu pokoi, reklamacje i rekompensaty.
Pozornie tańsze rozwiązanie może więc generować wyższy koszt – tyle że ujawniający się w innym miejscu i czasie.
Outsourcing nie zwalnia hotelu z odpowiedzialności za jakość
Własny zespół, firma zewnętrzna czy model hybrydowy? Nie istnieje jedno rozwiązanie właściwe dla wszystkich obiektów. Outsourcing może zwiększyć elastyczność i dostępność personelu, ale nie zastąpi dobrze zaprojektowanego procesu.
Jeżeli współpraca opiera się przede wszystkim na najniższej stawce, a umowa nie określa standardów, odpowiedzialności, sposobu kontroli i zasad reagowania na niezgodności, hotel nadal odpowiada za efekt, który otrzymuje gość.
Dojrzały outsourcing powinien oznaczać zakup rezultatu, a nie wyłącznie określonej liczby osób i godzin pracy.
Technologia zamiast wakatu?
Robotyzacja, cyfrowe przydzielanie zadań, bieżąca informacja o statusie pokoi, automatyczne dozowanie czy elektroniczna kontrola jakości mogą odciążać pracowników i zwiększać przewidywalność procesów.
Nie każde rozwiązanie sprawdzi się jednak w każdym hotelu. Znaczenie mają między innymi układ przestrzeni, rodzaj podłóg, progi, windy i przeszkody, natężenie ruchu gości, harmonogram pracy oraz możliwość serwisowania urządzenia.
Przed zakupem warto więc zapytać nie tylko: „Co ta technologia potrafi?”, ale przede wszystkim: „Czy potrafi to zrobić w naszym obiekcie, w naszych warunkach i przy naszym sposobie pracy?”
ESG musi spotkać się z ekonomią
Decyzje środowiskowe powinny być oparte na danych, a nie wyłącznie na deklaracjach. Mniejsze zużycie chemii, wody, energii czy materiałów jednorazowych może przynieść hotelowi wymierne korzyści, ale odpowiedzialna optymalizacja nie powinna oznaczać obniżania standardu.
Warto również pamiętać, że certyfikat, deklaracja producenta i rzeczywista efektywność operacyjna to trzy różne kwestie, które wymagają rzetelnej weryfikacji.
Jak rozmawiać z producentem?
Wybierając technologię, warto wyjść poza pytania o cenę i parametry katalogowe. Kluczowe jest ustalenie, jaki konkretny problem rozwiązuje produkt, dla jakich powierzchni i warunków został zaprojektowany oraz jakiej wydajności można oczekiwać w rzeczywistych warunkach hotelowych.
Warto zapytać również o pełne koszty użytkowania, serwisu i materiałów eksploatacyjnych, sposób wdrożenia i szkolenia personelu, dane potwierdzające deklarowane oszczędności i korzyści środowiskowe, możliwość przetestowania rozwiązania przed zakupem oraz wsparcie producenta po sprzedaży.
Profesjonalny dostawca nie powinien jedynie prezentować produktu. Powinien pomóc ocenić, czy jego rozwiązanie pasuje do procesu klienta i czy może przynieść deklarowany efekt.\
